Witajcie, dzisiaj w szkole było źle bardzo źle. Jedna dziewczyna z mojej klasy gadała o mnie dziwne rzeczy to że jestem z biednej rodziny to że mam średnią 2.0 ale to nie prawda moja średnia to 4.18 i nie pochodzę z biednej rodziny. W sumie nie pochodzę ani z biednej ani z bogatej. Jutro i czwartek muszę jeszcze przeżyć ze bzdurami :( Szkoda że nikt mnie nie obroni a przyjaciółek mam wielu. Zaczynam myśleć że jestem nie potrzebna moim przyjaciółką a jak mówiłam że od 5 klasy idę do innej szkoły to się popłakały więc im powiedziałam że nie idę do innej. A teraz ? To za przeproszeniem dupa :( Ehh no trudno nikomu nie powiem o tej sytuacji wytrzymam jeszcze te dwa dni ;D DAM RADĘ. !
Zaraza - jedna dziewczyna w klasie jest jakaś psychiczna i każdy to wie i tak powstała zaraza jak ktoś kogoś dotknie np: dziewczyna chłopaka to ta dziewczyna ma zarazę od tego chłopaka i daje ją komuś innemu mówiąc nie przyjmuje zarazy od ..... itd. A jak chłopak dotknie dziewczyny to tak samo. Ale nie przyjmując zarazy robisz haczyk z palców tzn. dajesz palec środkowy na wskazujący (wskazujący to ten drugi za kciukiem).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz